Ashtanga – ścieżka siły, dyscypliny i wewnętrznego spokoju

Ashtanga joga to coś więcej niż tylko dynamiczna forma praktyki fizycznej. To filozofia życia, która łączy ciało, oddech i umysł w jeden spójny rytm. Dla wielu osób na całym świecie Ashtanga stała się nie tylko sposobem na utrzymanie zdrowia i kondycji, ale również duchową drogą prowadzącą do równowagi i samoświadomości. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się wymagająca, w swojej głębi jest praktyką, która uczy pokory, cierpliwości i systematyczności.

W tym wpisie przyjrzymy się, czym jest Ashtanga joga, skąd się wywodzi, jak wygląda praktyka i dlaczego zdobyła tak wielu wiernych uczniów na całym świecie.

Skąd wzięła się Ashtanga joga?

Korzenie Ashtangi sięgają starożytnych Indii, a jej filozoficzne podstawy opisane są w „Jogasutrach” Patańdżalego – jednym z najważniejszych tekstów w historii jogi. Samo słowo „ashtanga” oznacza „osiem części” (od sanskryckiego ashta – osiem, anga – kończyna, część). Odnosi się to do ośmiostopniowej ścieżki jogi, którą Patańdżali przedstawił jako drogę do duchowego wyzwolenia.

Osiem stopni Ashtangi to:

  1. Yama – zasady etyczne (np. niekrzywdzenie, prawdomówność, skromność)
  2. Niyama – dyscypliny osobiste (czystość, zadowolenie, samopoznanie)
  3. Asana – praktyka fizycznych pozycji
  4. Pranayama – kontrola oddechu
  5. Pratyahara – wycofanie zmysłów
  6. Dharana – koncentracja
  7. Dhyana – medytacja
  8. Samadhi – oświecenie, jedność

Współczesna Ashtanga, którą znamy z sal jogowych, koncentruje się przede wszystkim na trzech pierwszych etapach – pracy z ciałem, oddechem i koncentracją – ale stanowi bramę do głębszych wymiarów praktyki duchowej.

Pattabhi Jois i narodziny współczesnej Ashtangi

Twórcą systematycznej metody Ashtanga Vinyasa Jogi był Sri K. Pattabhi Jois (1915–2009) – uczeń słynnego nauczyciela T. Krishnamacharyi. Jois rozwinął unikalną sekwencję asan połączonych oddechem (vinyasa), tworząc spójną, dynamiczną formę praktyki. Uczył w Mysore (Indie), gdzie jego metoda przyciągnęła tysiące adeptów z całego świata.

Dzięki jego pracy Ashtanga rozprzestrzeniła się na Zachodzie i dała początek wielu współczesnym odmianom jogi dynamicznej – takim jak Power Yoga czy Vinyasa Flow. Choć te style wywodzą się z Ashtangi, oryginalna metoda Joisa pozostaje wyjątkowa ze względu na swoją strukturę i rygor.

Jak wygląda praktyka Ashtanga jogi?

Ashtanga składa się z sześciu serii (serii sekwencji asan), z których każda ma określoną kolejność i cel. Większość praktykujących przez lata pozostaje w pierwszej lub drugiej serii, ponieważ każda z nich wymaga głębokiego zrozumienia i przygotowania ciała.

  1. Pierwsza seria (Yoga Chikitsa) – czyli „terapia jogą” – oczyszcza i wzmacnia ciało, poprawia elastyczność i równowagę.
  2. Druga seria (Nadi Shodhana) – „oczyszczenie kanałów energetycznych” – działa bardziej na poziomie układu nerwowego i wewnętrznych struktur ciała.
  3. Trzecia i kolejne serie (Sthira Bhaga) – to już zaawansowany poziom, wymagający lat praktyki i niezwykłej siły, równowagi i koncentracji.

Każda praktyka Ashtangi zaczyna się od mantry wstępnej, następnie przechodzi przez powitania słońca (Surya Namaskar A i B), serię pozycji stojących, siedzących, balansujących i odwróconych, a kończy się relaksacją i mantrą końcową.

Tristhana – trzy filary praktyki

Kluczowym elementem Ashtangi jest tzw. Tristhana, czyli „trzy punkty koncentracji”. Obejmuje ona:

  1. Asanę – fizyczną pozycję ciała
  2. Pranayamę – kontrolowany, głęboki oddech (z techniką ujjayi)
  3. Drishti – punkt skupienia wzroku

Kiedy te trzy aspekty działają razem, praktykujący doświadcza stanu medytacji w ruchu. Oddech staje się przewodnikiem – łączy kolejne pozycje w płynny rytm, a spojrzenie (drishti) pomaga utrzymać stabilność i skupienie. W efekcie ciało i umysł zaczynają współpracować w harmonii, a praktyka staje się medytacyjnym doświadczeniem.

Styl Mysore – samodzielna praktyka z nauczycielem

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Ashtangi jest tzw. styl Mysore. W przeciwieństwie do zajęć prowadzonych, gdzie nauczyciel dyktuje tempo, w Mysore każdy uczeń praktykuje sekwencję we własnym rytmie, zgodnie ze swoim oddechem. Nauczyciel nie prowadzi głosowo, ale udziela indywidualnych korekt, obserwując i wspierając każdego w jego osobistym rozwoju.

To podejście uczy samodzielności, koncentracji i pokory. Z czasem praktykujący zapamiętuje całą sekwencję i może kontynuować ją nawet samodzielnie w domu. Dlatego często mówi się, że Mysore to „laboratorium jogina” – miejsce, w którym rozwijasz nie tylko ciało, ale i charakter.

Dyscyplina i codzienność Ashtangi

Ashtanga jest praktyką wymagającą. Tradycyjnie ćwiczy się ją sześć dni w tygodniu, odpoczywając w dni pełni i nowiu księżyca (tzw. moon days). Regularność jest kluczem – to dzięki niej ciało się otwiera, a umysł staje spokojniejszy.

Z początku może wydawać się to trudne. Rano trzeba wstać wcześniej, rozłożyć matę, zmierzyć się z własnym lenistwem i ograniczeniami. Ale właśnie w tej codziennej rutynie tkwi magia Ashtangi. To praktyka, która uczy wytrwałości i zaufania do procesu. Nie chodzi o doskonałość w pozycjach, ale o regularność i obecność w każdej chwili.

Jak mawiał sam Pattabhi Jois:

„Practice and all is coming.”
(Praktykuj, a wszystko przyjdzie.)

Ashtanga jako droga rozwoju wewnętrznego

Choć na początku większość z nas przychodzi na matę dla zdrowia czy sylwetki, z czasem Ashtanga staje się narzędziem rozwoju duchowego. Regularna praktyka pokazuje nam nasze nawyki, ego, emocje – i uczy, jak je obserwować, a nie reagować. Ciało staje się lustrem umysłu.

Z każdym oddechem uczymy się odpuszczać – napięcie, oczekiwania, porównania. Zaczynamy rozumieć, że prawdziwa siła nie polega na tym, jak głęboko wejdziesz w pozycję, ale jak spokojnie potrafisz w niej pozostać.

Ashtanga nie jest więc tylko systemem ćwiczeń – to praktyka uważności i obecności, która przenosi się poza matę: do pracy, relacji i codziennych wyborów.

Jak zacząć przygodę z Ashtangą?

Jeśli czujesz, że Ashtanga Cię woła – nie czekaj na „lepszy moment”. Nie musisz być elastyczny ani wysportowany, by zacząć. Wystarczy ciekawość i gotowość, by pojawić się na macie.

Kilka wskazówek dla początkujących:

  • Znajdź doświadczonego nauczyciela – najlepiej w stylu Mysore lub na zajęciach wprowadzających.
  • Praktykuj regularnie, nawet jeśli tylko 2–3 razy w tygodniu.
  • Słuchaj swojego ciała – Ashtanga to maraton, nie sprint.
  • Oddychaj – to Twój kompas i źródło siły.
  • Bądź cierpliwy – wszystko przychodzi z czasem.

Zapisz się i odbierz bezpłatną lekcję zajęć dla początkujących.

Dołącz do naszego newslettera, aby jako pierwszy dowiedzieć się o nowych zajęciach i kursach oraz zyskać priorytetowy dostęp do zniżek i promocji.